Bieganie górskie w Beskidach – 5 najlepszych tras dla trail runnerów

iedy poranna mgła powoli opada w dolinie, a pod butami chrzęszczą kamienie, wiesz, że przed Tobą dobry trening. Beskid Śląski to miejsce stworzone do sportowych wyzwań. Gęste lasy i długie ścieżki tworzą odpowiednią przestrzeń do biegania na świeżym powietrzu. W tym przewodniku zebraliśmy sprawdzone 5 tras na trail running w Beskidzie Śląskim. Pokażemy Ci też, jak zaplanować biegowy weekend w górach, jak dobrze dobrać sprzęt i w pełni zregenerować siły w ciepłym hotelowym SPA po zejściu ze szlaku.
Dlaczego Beskid Śląski to raj dla trail runnerów?
Beskid Śląski przyciąga biegaczy z całej Polski, dając przestrzeń do zróżnicowanego i bezpiecznego treningu. Dlaczego to miejsce idealne dla trail runnerów?
- Zróżnicowanie terenu - znajdziesz tu wyraźny kontrast. Z jednej strony czekają na Ciebie bardzo łatwe i płaskie ścieżki, takie jak te w Dolinie Żylicy. Z drugiej - strome stawiające opór podejścia na Skrzyczne i Klimczok, gdzie na odcinku zaledwie 5 kilometrów trzeba pokonać 750-760 metrów przewyższenia.
- Duża ilość połączonych szlaków - bezpośrednio z okolic Szczyrku wychodzi sieć świetnie oznaczonych ścieżek. Możesz swobodnie układać pętle od kilku do ponad 20 kilometrów, biegnąc w stronę Przełęczy Salmopolskiej, Skrzycznego czy Baraniej Góry. W takim wydaniu niełatwo o nudę, bo każdego dnia odkrywasz nieco inną trasę.
- Trening na wysokości - doliny leżą na poziomie około 500-600 m n.p.m., natomiast najwyższe szczyty (Skrzyczne, Klimczok) gwarantują spore przewyższenia. Możesz więc wykonać intensywny trening na umiarkowanych wysokościach, bez większych obaw o bezpieczeństwo.
- Infrastruktura na trasie - na dłuższych trasach z pewnością docenisz górskie schroniska na Klimczoku czy Skrzycznem. To doskonałe miejsca na uzupełnienie zapasu wody i złapanie oddechu. A powrót po ciężkim podbiegu ułatwi kolejka krzesełkowa ze Skrzycznego (oraz gondola z Hali Skrzyczeńskiej). Twoje kolana podziękują Ci za ten zjazd!
- Mniej tłumów niż w Tatrach - jeśli szukasz spokoju, bieganie w Beskidach to świetny wybór. Wiele odcinków, szczególnie tych oddalonych w stronę Baraniej Góry, pozostaje cichych i pustych, co pozwala w pełni skupić się na biegu i okolicznej przyrodzie.
- Trail runningowa społeczność - Beskidy wręcz żyją bieganiem. Lokalne grupy treningowe oraz znane wydarzenia, takie jak Beskidy Ultra Trail przyciągają ludzi z tą samą pasją do sportu. Dzięki temu łatwo tu o rzetelną poradę odnośnie do warunków na szlaku, a podczas porannej rozgrzewki często znajdziesz kompana do wspólnego biegania.
Każdy z tych elementów sprawia, że szlaki w Beskidach stają się doskonałym przedłużeniem Twojego planu treningowego.
5 najlepszych tras trail runningowych w Beskidzie Śląskim
Poranny chłód, zapach mokrego mchu i cisza przerywana tylko biciem serca - tak chłonie się tutejsze trasy. Poniżej znajdziesz pięć opcji na bieganie w górach, które możesz dopasować do swojej formy i samopoczucia.
Pierwsza propozycja to dobra trasa biegowa w Szczyrku dla początkujących oraz osób szukających spokojnego rozbiegania. Droga prowadzi przez oddzielony od ulicy deptak wzdłuż szumiącego potoku rzeki Żylicy. Ten odcinek przecina niemal cały Szczyrk. Zaczynasz przy Urzędzie Miasta, mijasz Plac św. Jakuba, amfiteatr Skalite i kompleks skoczni narciarskich, biegnąc aż do granicy z Buczkowicami. To bardzo prosta, w dużej mierze płaska droga, na której zrobisz około 7-8 kilometrów z przewyższeniem rzędu 150-200 metrów. Nawierzchnia jest tu twarda i ubita (połączenie kostki, asfaltu i ziemi), dlatego nie potrzebujesz tu butów z głębokim bieżnikiem.
Dla kogo?: Dla początkujących trail runnerów, na spokojne rozbieganie (recovery run) lub na rozgrzewkę przed bardziej wymagającą trasą.
Nasza porada: spróbuj przebiec tę trasę wcześnie rano, jeszcze przed śniadaniem. Rześkie powietrze nad rzeką i niemal puste ścieżki pozwolą Ci złapać odpowiedni rytm i świetnie nastroją na resztę dnia.

To jedna z najbardziej klasycznych tras trail runningowych w Szczyrku i rozpoczyna się ona w jego centrum. Masz tu do wyboru dwie ścieżki prowadzące prosto na najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego (Skrzyczne, 1257 m n.p.m). Szlak niebieski startuje tuż przy dolnej stacji kolejki i pnie się prosto w górę - to strome podejście, które bardzo szybko rozgrzewa mięśnie. Z kolei szlak zielony zaczyna się bliżej centrum miasta i wiedzie przez las oraz przełęcz Becyrek. Niezależnie od wybranego wariantu, wejście na szczyt to nieco ponad 5 kilometrów ciągłego podbiegu i 750 metrów przewyższenia. Razem z drogą powrotną wychodzi około 10-11 km biegu.
Dla kogo?: Dla każdego regularnie trenującego biegacza. Trasa jest krótka, ale stroma, więc jeśli szukasz solidnego treningu i chcesz poćwiczyć marszobieg na mocnym podejściu, ten odcinek spełni swoje zadanie.
Nasza porada: zamiast wracać tą samą trasą, zrób pętlę. Wbiegnij na górę stromym szlakiem niebieskim, a zbiegnij zielonym - w ten sposób unikniesz monotonii. Jeśli na szczycie poczujesz, że wyczerpałeś swój limit to po prostu usiądź na kanapie kolejki krzesełkowej i zjedź bezpiecznie do centrum.
Trasa 3 – Z Doliny Żylicy na Klimczok i Szyndzielnię (średniodystansowy trail)
Trasa zaczyna się w centrum Szczyrku przy Wilczym Potoku, skąd kierujesz się w górę, w stronę Sanktuarium „Na Górce”. Do wyboru masz dwa szlaki prowadzące pod schronisko na Klimczoku - stromy, mocno nachylony szlak niebieski lub odrobinę spokojniejszy zielony. Ze szczytu możesz wydłużyć swój trening, wbiegając na szlak czerwony biegnący w stronę Szyndzielni i z powrotem. Taka pętla, w zależności od wariantu, może mieć około 20-25 km i 600-900 m przewyższenia.
Dla kogo: Dla osób regularnie trenujących, które szukają trasy o średnim dystansie.
Nasza porada: weź do plecaka mniejszy zapas wody, aby nie obciążać pleców na starcie. Bidony uzupełnisz na górze w Schronisku PTTK Klimczok. W drodze powrotnej postaw na zbieg zielonym szlakiem. Pozwoli on zaoszczędzić kolana przed kolejnym treningiem, a przy okazji odsłoni przed Tobą piękną panoramę na masyw Skrzycznego.
To najdłuższa i najbardziej widowiskowa trasa w naszym zestawieniu. Startujesz ze Szczyrku i pokonujesz stromy podbieg na Skrzyczne. Stąd wbiegasz na szeroki, zielony szlak grzbietowy. Biegniesz nim przez Małe Skrzyczne, Kopę Skrzyczeńską i docierasz na charakterystyczną Malinowską Skałę. Dalej przez Zielony Kopiec i na Baranią Górę (1220 m n.p.m). W jedną stronę masz za sobą około 15 kilometrów z przewyższeniem blisko 1150 m. Powrót zamyka pętlę i zależnie od wybranego szlaku powrotnego w dół do doliny, na mecie wykręcisz dystans około 30 km. To trasa z bardzo zróżnicowaną nawierzchnią: od leśnego poszycia, przez odsłonięte odcinki grzbietowe, aż po kamieniste zejścia.
Dla kogo?: Dla ambitnych biegaczy planujących długi weekendowy long run i chcących sprawdzić się przed startem w ultramaratonach.
Nasza porada: ze względu na odsłonięty charakter grani między Skrzycznem a Baranią Górą, jesteś wystawiony na słońce i mocny wiatr. Zawsze miej w plecaku lekką kurtkę wiatrówkę i pamiętaj, by uzupełnić bidony na Skrzycznem - następna woda czeka dopiero w Schronisku Przysłop pod Baranią Górą.

Trasa 5 – Vertical na Skrzyczne, czyli trening mocnego podbiegu
To najbardziej bezpośrednie starcie z górą w formie klasycznego „verticala”, czyli biegu nastawionego wyłącznie na zdobywanie wysokości. Zaczynasz tuż przy dolnej stacji kolejki w Szczyrku i niebieskim szlakiem zmierzasz na sam szczyt Skrzycznego. Na dystansie niespełna 5 kilometrów pokonujesz blisko 750 metrów przewyższenia, mijając po drodze Halę Jaworzyna. Strome podejście prowadzi głównie kamienistą ścieżką wzdłuż linii wyciągu, a nachylenie rzadko daje tu chwilę oddechu. Powrót do centrum ułatwi Ci kolejka krzesełkowa. Zjazd po takim podbiegu to ogromna ulga dla stawów i rozsądna decyzja przed kolejnym wyjściem na szlak.
Dla kogo?: Dla mocno wytrenowanych amatorów, którzy szykują się do trudnych startów górskich i chcą popracować nad wydolnością w biegu prowadzonym pod górę.
Nasza porada: sam zdecyduj, jakiego treningu potrzebujesz. Jeśli zależy Ci na intensywnej pracy samych nóg, biegnij bez dodatkowego sprzętu. Jeśli wolisz włączyć do wysiłku górne partie ciała i złapać rytm na najbardziej stromych fragmentach pod Jaworzyną, weź ze sobą kijki trekkingowe.
*czasy dla biegacza o średnim poziomie zaawansowania.
Te pięć wariantów to gotowy materiał na biegowy weekend w Beskidach. Masz tu przestrzeń na swobodne wejście w górski rytm i trasy, które „wycisną z Ciebie siódme poty”.
Biegowy weekend w górach - jak zaplanować 3 dni w Szczyrku?
Wyjazd w góry przynosi najwięcej korzyści, gdy znajdziesz w nim miejsce zarówno na sport, jak i na głęboki relaks. Nie musisz martwić się logistyką - w Szczyrku wszystko masz w zasięgu ręki. Przygotowaliśmy dla Ciebie sprawdzony trzydniowy plan, w którym intensywny trening przeplata się z odpoczynkiem.
Dzień 1 (piątek) – przyjazd i pierwsze bieganie
Zamelduj się w Aries Hotel & SPA Szczyrk, zrzuć z siebie zmęczenie po podróży i jeszcze tego samego popołudnia wskocz w sportowe buty. To doskonały czas na krótką aklimatyzację i luźne rozbieganie. Wyrusz na oddaloną o krok Dolinę Żylicy. Te 7-8 kilometrów trasy (Trasa 1) przy szumie rzeki świetnie Cię nastroi i dotleni organizm. Po powrocie rozsiądź się wygodnie w Restauracji Halka, gdzie autorska kuchnia i starannie dobrane, regionalne akcenty pozwolą Ci uzupełnić kalorie przed weekendem. Wieczorem otul się ciepłem w Aqua Aries. Gorąca para w saunie i chwila w jednym z naszych zewnętrznych jacuzzi rozluźnią mięśnie przed sobotnim wyzwaniem.
Dzień 2 (sobota) – kluczowy trening i regeneracja
Sobotni poranek to czas na konkretny trening. Po pełnowartościowym śniadaniu ruszaj w góry. Wybierz stromy podbieg na Skrzyczne (Trasa 2) lub zmierz się z długą, widokową granią w stronę Baraniej Góry (Trasa 4). Kiedy popołudniem wrócisz do hotelu czas na holistyczną regenerację. Rozluźniający masaż w zaciszu Aries SPA rozbije mięśnie i przyniesie natychmiastową ulgę łydkom i udom. Wieczór zamknij kolacją w Restauracji Halka i rozciąganiem w hotelowej siłowni.

Dzień 3 (niedziela) – aktywna regeneracja i powrót
Ostatni dzień poświęć na odpoczynek. Nie planuj już intensywnych biegów. Zamiast tego przeznacz czas na dłuższy sen, a po śniadaniu postaw na aktywną regenerację - powolny spacer wzdłuż rzeki lub kilka długości w hotelowym basenie. Taki niespieszny poranek zdejmie z nóg uczucie sztywności i sprawi, że wrócisz do domu z zapasem energii.
To plan, w którym góry dają Ci wysiłek, a hotelowa przestrzeń dba o każdy detal Twojego odpoczynku.
Co zabrać na trail running w Beskidach?
Górskie szlaki zawsze wymagają dobrego przygotowania. Kiedy masz pewność, że Twój sprzęt jest odpowiedni, cała uwaga może skupić się na oddechu i pokonywanych kilometrach. Przed wyjściem w góry warto zadbać o kilka detali:
- Buty: mokre korzenie i luźne kamienie wymagają stabilności. Zaufaj specjalistycznym markom trailowym (Hoka, Salomon, La Sportiva) z głębokim bieżnikiem, który pewnie trzyma się podłoża. Zwykłe, płaskie obuwie zdecydowanie zostaw w domu.
- Kijki trekkingowe: na długich trasach biegnących na Baranią Górę czy na stromym podbiegu pod Skrzyczne stają się bardzo przydatnym oparciem. Przyspieszają krok i zdejmują część ciężaru z ud i kolan.
- Nawodnienie: trasy powyżej 10 kilometrów zawsze pokonuj z wygodną kamizelką biegową i bidonem. Nie musisz dźwigać ciężkich butelek od samego startu - trasę łatwo zaplanować tak, aby po drodze uzupełnić wodę w górskich schroniskach.
- Pogoda: w górach zmienia się ona bardzo szybko. Nawet przy słonecznym poranku wiatr potrafi mocno wychłodzić rozgrzane po podbiegu ciało. Lekka kurtka wiatrówka w plecaku to podstawa każdego wyjścia.
- Mapa i GPS: w gęstych lasach wokół Skrzycznego zasięg telefonów często się gubi. Aby mieć pełny spokój podczas biegania, wgraj trasę bezpośrednio do zegarka sportowego lub pobierz mapy offline na telefon.
- Sezon: Beskidy najpiękniej pachną późną wiosną (maj, czerwiec), gdy las kipi świeżą zielenią oraz jesienią (wrzesień, październik), kiedy szlaki pustoszeją, a pod butami chrzęszczą liście. Chłodne powietrze ułatwia wtedy oddychanie, zwłaszcza na bardziej wymagających odcinkach.
Dobre przygotowanie ściąga z barków niepotrzebny stres. Zostaje wtedy tylko cieszyć się miękkim poszyciem pod stopami i szumem beskidzkiego lasu.

Regeneracja po treningu - SPA i kuchnia w Aries Szczyrk
Dobrze zaplanowany biegowy weekend nie kończy się na ostatnim kilometrze. Po treningu warto zadbać o regenerację - rozluźnienie mięśni, nawodnienie, sen i spokojny posiłek. Aries Hotel & Spa Szczyrk odpowiada na te wszystkie potrzeby. Kiedy zdejmujesz zabłocone buty po ciężkim podbiegu na Skrzyczne, to dopiero połowa sukcesu - druga połowa zaczyna się w hotelowym SPA.
Sercem tutejszej regeneracji jest Aqua Aries. Znajdziesz tu aż 13 wanien jacuzzi, z czego cztery znajdują są na zewnętrznym tarasie. Bąbelki i gorąca woda z widokiem na las zdejmują z nóg pierwsze zmęczenie. Tuż obok znajduje się największa w Beskidach strefa saun, gdzie gorąca para z sauny fińskiej i łaźni parowej przenika aż do mięśni, rozluźniając napięcia. Dla poprawy oddechu czeka na Ciebie sala relaksu z tężnią solankową, która znana jest z właściwości leczniczych.
Sam odpoczynek w wodzie to czasem za mało po ekstremalnych zbiegach. W zaciszu gabinetów Aries SPA terapeuci dobiorą dla Ciebie odpowiedni zabieg (np. rytuał Siła & Witalność) lub głęboko regenerujący masaż nóg. Profesjonalny ucisk pomaga w pozbyciu się zakwasów i przyspiesza odnowę organizmu przed kolejnym wyjściem w góry. O rozluźnienie i mobilność zadbasz również w nowocześnie wyposażonej hotelowej siłowni. Spokojny stretching na macie połączony z kilkoma długościami w basenie sprawi, że zapomnisz o sztywności w stawach.
Żaden trening nie będzie kompletny bez odpowiedniego regenerującego posiłku. W Restauracji Halka regionalna kuchnia podawana jest w zupełnie autorskim wydaniu. Po długim treningu znajdziesz tu solidne porcje dobrego białka, świeże lokalne warzywa i złożone węglowodany, które wyrównają straty kalorii. A gdy ciało odzyska siły po górskiej wyprawie, zajrzyj na chwilę do FLY Baru. Bezalkoholowy koktajl przy dźwiękach muzyki na żywo to doskonały sposób na domknięcie aktywnego dnia.

Zawody biegowe w Beskidach Śląskich - kalendarz wydarzeń
Rywalizacja z innymi i samym sobą nadaje treningom nowego sensu. Szczyrk i jego najbliższe okolice to arena różnorodnych górskich zmagań, które co roku przyciągają miłośników biegania z całej Polski (i nie tylko!):
- Ultramaraton Zimowy ZAMIEĆ: ekstremalny bieg zimowy ze Szczyrku na Skrzyczne odbywający się w lutym. Uczestnicy pokonują wielokrotne pętle w ramach czasowych wyzwań - 6-godzinnego, 12-godzinnego lub morderczego, 24-godzinnego. To test charakteru w mrozie i w głębokim śniegu.
- XRUN Mercure Szczyrk Run: wiosenna propozycja z dystansami od kilku do 45 kilometrów. Trasy celują w najwyższe wzniesienia regionu, m.in. Skrzyczne, Klimczok i Szyndzielnię. Zawody te to świetne rozpoczęcie sezonu startowego w przepięknych budzących się do życia Beskidach.
- Beskidy Ultra Trail (BUT): kultowe, prawdziwie górskie ultra. Szczyrk jest główną bazą zawodów, z której biegacze wyruszają w zależności od dystansu na Skrzyczne, Baranią Górę czy na dalekie, beskidzkie pętle. To festiwal znany z trudnych warunków, które wymagają sporej ilości podejść i świetnej atmosfery na mecie.
Kalendarz imprez biegowych w Szczyrku:
Oczywiście to tylko największe punkty w beskidzkim kalendarzu. Przez cały sezon - od wczesnej wiosny po późną jesień - Szczyrk, Wisła i okoliczne miejscowości organizują dziesiątki mniejszych imprez (jak Górski Bieg Magurki czy cykl Ultra Świr), co sprawia, że każdy znajdzie odpowiednie dla siebie wydarzenie.
Trail running w Beskidach Śląskich
Bieganie w Beskidach to doświadczenie, które angażuje wszystkie zmysły. Szum potoku Żylicy, zapach świerkowego lasu o poranku i ścieżki Skrzycznego tworzą środowisko, w którym odnajdziesz swój sportowy rytm. Niezależnie od tego, czy szukasz łagodnego rozbiegania w dolinie, czy planujesz duży wysiłek na górskich graniach, Szczyrk daje dostęp do dziesiątek kilometrów doskonałych tras. Kiedy dołożysz do tego regenerujące ciepło sauny, kojący dotyk masażu i świetną, regionalną kuchnię, stworzysz kompletny plan na wyjazd. Nie trać czasu na dojazdy - miej góry na wyciągnięcie ręki. Zarezerwuj swój pobyt w Aries Hotel & SPA Szczyrk i ruszaj na szlak prosto z progu hotelu!
Sekcja pytań i odpowiedzi (FAQ) - Bieganie w Beskidach
W Beskidach znajdziesz pełen przekrój tras. Czekają na Ciebie łagodne i płaskie ścieżki w Dolinie Żylicy oraz pionowe stawiające opór podejścia na Skrzyczne i Klimczok. Oprócz tego - długie pętle grzbietowe ciągnące się aż po Baranią Górę.
Zdecydowanie tak! Szczyrk daje bezpośredni dostęp do świetnie oznaczonych szlaków i mocno zróżnicowanego terenu. Wychodząc na trening z centrum, masz do wyboru trasy o długości od kilku do kilkudziesięciu kilometrów, a obecność schronisk ułatwia odpoczynek i nawodnienie na trasie.
Tak, trail running w Beskidach może być bardzo dobry dla początkujących, pod warunkiem że zaczniesz od łatwiejszych tras. Najlepszym wyborem na start będzie Dolina Żylicy, bo to odcinek w dużej mierze płaski i dobry na spokojne rozbieganie. Na trudniejsze podejścia, takie jak Skrzyczne czy Klimczok, warto wejść dopiero wtedy, gdy złapiesz już trochę górskiego doświadczenia i kondycji.
Bezpośrednie wejście ze Szczyrku na Skrzyczne to około 5 kilometrów ciągłego, stromego podbiegu (z przewyższeniem 750 metrów). Zależnie od wybranego szlaku powrotnego, zamkniesz taki trening na dystansie 10-11 kilometrów, choć z łatwością wydłużysz go nawet do 30-kilometrowej pętli w stronę Baraniej Góry.
Tak, to bardzo rozsądne rozwiązanie po mocnym treningu na stromych odcinkach. Kiedy wbiegniesz na szczyt i chcesz oszczędzić stawy, możesz usiąść na kanapie kolejki krzesełkowej i bezpiecznie zjechać do centrum miasta. Twoje kolana zdecydowanie Ci za to podziękują!
Beskidy pachną najpiękniej późną wiosną (maj, czerwiec), kiedy las kipi świeżą zielenią. Równie dobrze biega się tutaj wczesną jesienią (wrzesień, październik) - szlaki pustoszeją, pod butami chrzęszczą liście, a chłodne powietrze pomaga złapać oddech.
Zostaw w domu zwykłe, płaskie buty drogowe. Mokre korzenie i luźne kamienie wymagają odpowiedniej stabilności, dlatego postaw na sprawdzone obuwie trailowe z głębokim bieżnikiem, który pewnie złapie się beskidzkiego podłoża. Płaska podeszwa sprawdzi się jedynie na deptaku w Dolinie Żylicy.
Tak, na dłuższych dystansach bez trudu uzupełnisz swój bidon. Naturalnymi punktami postojowymi są górskie schroniska, takie jak te na Klimczoku, Skrzycznem czy na Przysłopie pod Baranią Górą.
Tak, Szczyrk to arena wielu znanych zmagań. Co roku odbywają się tu między innymi Zimowy Ultramaraton ZAMIEĆ, wiosenny XRUN Mercure Szczyrk Run oraz letni Beskidy Ultra Trail. W kalendarzu znajdziesz również sporo mniejszych imprez biegowych organizowanych przez cały sezon.
Najlepiej połączyć sport z głęboką regeneracją. W piątek postaw na krótkie rozbieganie w Dolinie Żylicy, w sobotę zrób mocny, długi trening na Klimczok lub Skrzyczne, a niedzielę przeznacz na długi sen, powolny spacer i rozluźnienie mięśni w basenie.
Świetną bazą na taki wyjazd jest Aries Hotel & SPA Szczyrk. Znajdziesz się zaledwie kilka kroków od wejścia na większość szlaków, a po wymagającym treningu odzyskasz siły dzięki zewnętrznym jacuzzi, ogromnej strefie saun i profesjonalnym masażom rozluźniającym w hotelowym SPA.
Najnowsze artykuły

Stoki narciarskie w Szczyrku
Beskidzkie stoki w Szczyrku przyciągają miłośników sportów zimowych doskonałym połączeniem nowoczesnej infrastruktury oraz malowniczego położenia. Rozbudowana sieć tras narciarskich, obejmująca zar...

Kultura saunowania
Saunowanie to nie tylko doskonały sposób na relaks, ale także istotny element kultury wielu narodów, głęboko zakorzeniony w ich tradycjach i stylu życia. Sauny stały się bardzo popularne na całym ś...

Skrzyczne - zdobywanie najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego
Skrzyczne to majestatyczny szczyt o wysokości 1257 m n.p.m. oferujący wspaniałe widoki oraz niezapomniane wrażenia dla każdego miłośnika gór. Na szczycie Skrzycznego czeka na Ciebie prawdziwa pereł...


